Maliny i porzeczki: jedno cięcie, a plon jest nie do poznania
Cięcie malin i porzeczek potrafi zmienić plon szybciej niż większość nawozów, bo od razu poprawia światło, przewiew i kieruje siły krzewu tam, gdzie ma to sens. W praktyce najczęściej wystarczy trzymać się prostych liczb: w malinach zostawia się zwykle 6–8 mocnych pędów na 1 metr rzędu, a w porzeczce czarnej utrzymuje się 8–12 pędów w krzewie, z wyraźną przewagą młodszych. Najpierw warto sprawdzić typ malin (letnie czy jesienne). Potem dobrze policzyć pędy i ocenić, które zagęszczają środek. Na końcu najlepiej wyciąć najstarsze i najsłabsze możliwie nisko przy ziemi, czystym sekatorem odkażonym np. alkoholem 70%. Cięcie malin jesiennych na wiosnę działa…
